sobota, 3 listopada 2012

Historia

Gabryjel zwiastował, że porodzi syna.   e C D G
Tak – odpowiedziała. Wszystko się zaczyna.
To za sprawą Ducha z nieba wysokiego.
Tak zesłał na ziemię syna jedynego.  C G H7 e

Ref.Matko nieskalana, Matko ukochana  e a e a
Panno nad pannami oręduj za nami.  a e H7 e
Matko Stworzyciela, Matko Zbawiciela
Panno nad pannami oręduj za nami.

2. W Jordanie ochrzczony, objawiony w Kanie.
O Królestwie Bożym święte nauczanie.
Chwała jego wielka nigdy nie przeminie
Zostawił nam siebie w chlebie oraz winie.

3. Jezu tak cierpiący, Jezu poniżony,
Jezu pełen bólu, Jezu opuszczony,
Gdy za grzechy świata niebo umierało.
Serce twojej Matki pod krzyżem czuwało.

4. Wieczne Alleluja! Jezus zmartwychwstały!
Do nieba wstępuje pełen Boskiej chwały
Duch Święty prowadzi w prawdzie i miłości.
Maryja u Pana, przyczyna radości.

Niech Pan Ci błogosławi

Niech Pan Ci błogosławi i wspiera łaską swą    D A G D A
Niech Pan Ci błogosławi, zachowa w sercu swym. /2x  D A G AD

Napełnia swym pokojem  G A
i rozpala serce Twe    D D7 h
Oświeca swoim światłem drogi Twe /2x    e A D D7

Warto dla jednej miłości żyć

F C d A7
1.Warto dla jednej miłości żyć,
d g
Choć szukać trzeba stale.
A d A7
Może dla kogoś szczęściem być,
B A7
Dobro nieść w życie dalej:
d g A d
Ref. Miłość, jedyna jest, miłość nie zna końca.
B g6 B A7
Miłość cierpliwa jest, zawsze ufająca.
d g A d
Wszystko potrafi znieść, wszystko oddać umie.
B g C7 F
Życiu nadaje treść, każdego zrozumie.
2.Warto całego siebie dać,
Jak bukiet polnych kwiatów.
I chociaż trudno potem trwać,
Uśmiech darować światu:
3.Warto w nieznane nawet iść,
Gdy drogę mgła zasnuwa.
Idąc przez radość i przez krzyż
Wiedzieć, że Pan Bóg czuwa.

Pokorna służebnico Pana

Pokorna służebnico Pana         d F d
łamiąca strzały nieprzyjaciela  
miażdżąca głowę węża           

Bądź zawsze przy mnie abym stawał się    B g                
pokornym sługą na wzór mego Mistrza i Pana.   F a d
 
do posłuchania klik! 

Panie nie śpij

1. Chciałeś Panie bym wypłynął,  C 
na głębokie życia morze,   a
wiary mojej wypróbować chciałeś moc. d G C E
Popatrz wicher już się zrywa, a 
burza grzechu rozszalała,     d
czy nie widzisz, że ja tonę, że jest noc.   G C E

Ref.: Panie nie śpij, Panie ratuj, przecież ginę.  a F d
      Fale grzechu rozbijają moją łódź.    G C E
      Panie wybacz, że zwątpiłem, czy dopłynę   a d
      Panie ratuj moją duszę i się zbudź.   G C E

2. Pytasz, gdzie jest moja wiara,
czemu lękam się i boję.
Mówisz do mnie, że wciąż czuwasz w każdy czas.
Dzisiaj Panie uwierzyłem,
ale wiem, że przyjdzie czas,
będę wołać w wielkiej trwodze jeszcze raz.

Widzisz szlak na niebie

Widzisz szlak na niebie gdy nam wiary brak   G D e D
Jeszcze wokół w chlebie, jest miłości smak   G D e D

Powiedz, gdzie tej nocy kres, pomóż ręce wznieść  e C D
Ucisz moje serce bym usłyszał pieśń   G D e D

Ref.Twoje słowa wciąż wędrują w sercu mym  G C
Twoje oczy wypatrują lepszych dni   C G
Przez ulicy gwar, ciszę pól   e G e G
Święta Łódź niech płynie   e G D

Chcesz mnie wziąć za rękę, aby razem iść
I pokochać pięknie dobry, słodki Krzyż

Drogą z gwiazd nadchodzą już piękne, jasne dni
Ojcze moich marzeń pobłogosław mi

Tłumy serc

Jest we mnie kraina przeźroczysta,
W blasku jeziora Genezaret,
I łódź i rybacza przystań,
Oparta o ciche fale.

Tłumy, tłumy serc,
Zagarnięte przez jedno serce,
Jedno serce najprostsze najłagodniejsze.

A wszystko przez punkt jeden biały,
Z najczystszej bieli,
Objęty w sercu człowieczym,
Krwawym przepływem czerwieni.